28 lutego 2016

JAK schudnąć i STAĆ SIĘ FIT DO WAKACJI?

Niemożliwe? Wszystko jest możliwe. Do wakacji zostało jeszcze 116 dni co oznacza 116 dni treningu i diety. Możliwości jest wiele. Od koloru do wyboru. Tylko od Ciebie zależy czy zrobisz coś z tym faktem czy nie.

Jak schudnąć i stać się fit do wakacji?
Nic prostszego. Wystarczy zacząć działać. Często wmawiamy sobie, że zaczniemy od jutra. Podobnie z resztą robimy z postanowieniami noworocznymi. Jeśli udało Wam się wypełnić chociaż kilka z nich to szczerze gratuluję. Motywacja jest ważną częścią ćwiczeń i diety. Nie jestem specjalistką, ale z autopsji wiem, że oglądając wysportowane ciała na tumblrze oraz przeglądając zdrowe posiłki na instagramie dostajemy mocnego kopa do działania. Ja od razu mam ochotę zrobić jakąś sałatkę albo włączyć mel b i ćwiczyć aż do upadłego A wszystko po to, żeby osiągnąć taki efekt jak na przypadkowo znalezionym zdjęciu. 

Na motywację nie ma metody
Wiele razy próbowałam stać się fit, jeść zdrowo ale porzucałam tę myśl po kilku dniach, bo "nie chciało mi się" albo "straciłam motywację". Teraz jednak wiem, że tak się nie stanie. Gdy czujesz, że już Ci się nie chce albo tracisz motywację to zrób coś na przeciw sobie. Spraw, żeby motywacja była wszędzie. Ustaw sobie swój cel na tapetę, na wygaszacz ekranu, wydrukuj i powieś zdjęcia na ścianie, otocz siebie motywującymi karteczkami oraz tak jak ja - wydrukuj plan działania i każdego dnia wykreślaj kolejny punkt. Uwierzcie mi, że jest to jedna z najlepszych metod - u mnie sprawdza się doskonale. 
30% ćwiczenia 70% dieta
Jest taka jedna mała zasada, której każdy kto chce schudnąć powinien się trzymać: jeśli zaczynasz ćwiczyć bez diety to sobie odpuść - efekty będą nikłe. I vice versa. Dieta bez ćwiczeń=zwisająca skóra oraz rozstępy. W moim przypadku nie tyle chcę schudnąć co po prostu jeść zdrowo i ćwiczyć. Dlatego wybrałam odpowiednią dla mnie dietę, w której jest po prosta ograniczona ilość słodyczy i fast foodów. Co prawda, to dopiero 9 dzień i jest ciężko, ale za każdym razem (a jest ich wiele) gdy chcę po prostu odpuścić przeglądam różne motywacyjne fotki, myślę sobie że dam radę oraz włączam ulubioną playlistę z muzyką do ćwiczeń  i jakoś daję radę. 
A gdy dopadają mnie wątpliwości? Co jeśli nie będzie efektów? A gdy mocno mi się nie chce?
Niedawno znalazłam super radę, której póki co się trzymam jeśli chodzi o te wszystkie pytania. Myślisz, że nie dasz rady? Myślisz, że nie będzie efektów? Co zrobić? To proste: nie myśl tak dużo, tylko wstań i do roboty ;) 
Najlepszy plan i najlepsza dieta dla mnie to...?
Nikt nie zna twojego ciała lepiej niż ty sam. Jeśli zamierzasz zacząć ćwiczyć i układać dietę na własną rękę to musisz być pewny/a, że znasz swoje ciało. Jeśli chodzi o dietę musisz wiedzieć na co jesteś uczulony, czego jeść nie możesz, a czego chcesz pozbyć się ze swojej diety: słodyczy, a może fast foodów? W internecie jest aż za dużo różnych diet oraz ciekawych zdrowych przysmaków, więc jeśli mocno chcesz to na pewno uda Ci się ułożyć swoją własną dietę. Najlepiej jednak skonsultować się ze specjalistą w tej sprawie. Co do ćwiczeń ta sama sprawa: ja swoje pobrałam i wydrukowałam z tej strony: KLIK, bo wydały się mi najbardziej odpowiednie do moich potrzeb. Zmodyfikowałam je jednak, bo znam swoje ciało. Pozbyłam się ćwiczeń obciążających kręgosłup i zamieniłam je na inne oraz usunęłam np. ramiona z planu i skupiłam się bardziej na dolnych partiach ciała. 

I to by było na tyle. Mam nadzieję, że chociaż trochę wytłumaczyłam Wam co i jak. Przede mną jeszcze długa droga do wakacji, ale nie poddaję się, bo wiem że na końcu czekają mnie super efekty. Zachęcam Was do dodania mnie snapie (edziulka) oraz instagramie (@justinedith) gdzie na biężąco dodaję efekty moich ćwiczeń i staram się motywować. Koniecznie daj znać w komentarzu czy powinnam pisać więcej takich postów! :) 

27 komentarzy

  1. Czekałam na ten post od kiedy się o nim dowiedziałam na snapie :)
    Jesteś moją ulubioną blogerką ,na moim blogu po prawej stronie znajduje się lista ulubionych blogerek :)
    http://littlesandrapl.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne rady! Ja popuściłam sobie przez ferie, ale od jutra wracam z podwojoną siłą!
    dusiiiak.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny i motywujący post :) Od niedawna staram się ćwiczyć i staram się stosować moją dietę i twoje rady na pewno mi pomogą :) Razem raźniej :D
    Zapraszam Mój blog klik!

    OdpowiedzUsuń
  4. Z ćwiczeniami bez diety da się schudnąć, na odwrót również. W ćwiczeniach wystarczy spalić spożyte kalorie w ciągu dnia i jeszcze nad to, przez co organizm zawsze spalać tłuszcz. Jednak z niczym nie wolno przesadzać, bo to są chwilowe spadki wagi.. Niezdrowe sposoby. Dlatego najlepiej na odwrót. 70% ćwiczeń 30% dieta! Wiadomo to od dawna. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja jestem z siebie dumna, bo już od drugiego tygodnia stycznia ćwiczę i co prawda jest ciężko, ale trzeba dać radę! Tobie życzę powodzenia :)

    itsemiblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Super post, na pewno przyda się wielu osobom! Ja akurat na moje ciało nie narzekam, ale chciałabym je trochę umięśnić. Od dawna staram się zdrowiej jeść, bo po "ciężkich" rzeczach kiepsko się czuję i wychodzą mi krosty. Pozdrawiam i zapraszam do mnie (:
    http://marrie-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja zazwyczaj mam tak, że już mam ćwiczyć i zaczynam. Jem zdrowo, ale tak jak tu opisałaś, po kilku dniach nie mam motywacji... I szybko to się kończy. Chcę zacząć robić porządne ćwiczenia na brzuch, pupę i uda. Na pewno się przydadzą :)

    http://www.klaudyna-life.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja pokochałam aktywność fizyczną. Od ponad roku ćwiczenia/bieganie 5-6 razy w tygodniu, ale z dietą niestety gorzej..Kocham jeść wszystko :(
    Super zdjęcia :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja aktywność fizyczną pokochałam i od ponad roku ćwiczę/biegam 5-6dni w tygodniu, gorzej z dietą bo kocham jeść wszystko :(
    Świetne zdjęcia :D

    OdpowiedzUsuń
  10. bardzo motywujący post! ;)

    pozdrawiam i zapraszam na nowy post :)
    ewamaliszewskaoff.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Dobre rady. Ja przez tydzień ferii ćwiczyłam, jednak chyba przez moje choroby (astma, anemia) nie czułam się zbyt dobrze. Jestem bardziej aktywniejsza na wfie, jem trochę zdrowiej i jak na razie mi to wystarcza. :) Może wrócę do ćwiczeń, ale innych.

    _________
    my-life-my-troubles.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Również wydrukowałam sobie ten plan treningowy i od dzisiaj zaczynam. :)) Mam nadzieję, że będę pełna motywacji tak ja Ty. Tak prawdę mówiąc, to dzięki Tobie się do tego zmotywowałam! Także dziękuję ;* Każdego dnia będę sobie stawiała wyzwanie do wykonania i jestem pewna, że się uda! Nie zamierzam się poddać! ^.^

    Pozdrawiam ♥
    http://princessdooomiii.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Potrafisz dać człowieku światełko w tunelu, że może się udać !

    ~ Blue Butterfly

    OdpowiedzUsuń
  14. Też ostatnio postanowiłam zacząć ćwiczyć :)

    Mój Blog - Klik

    OdpowiedzUsuń
  15. Idealny post akurat dla mnie! Obecnie jestem na etapie ćwiczenia i trzymania się diety a wkoło tyle kuszącego jedzenia :C Na pewno ten wpis podniósł mnie na duchu i zachęcił do dalszego ćwiczenia :D

    Pozdrawiam :*

    true-less.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

  16. jeżeli się odchudzasz bardzo pomocne staje się zastosowanie suplementu diety figurena slim który podkręca metabolizm i pozwala szybko schudnąć z nadwagi.

    OdpowiedzUsuń

  17. jeżeli się odchudzasz bardzo pomocne staje się zastosowanie suplementu diety figurena slim który podkręca metabolizm i pozwala szybko schudnąć z nadwagi.

    OdpowiedzUsuń
  18. Faktycznie już tak niewiele zostało !
    Co powiesz na obs za obs ?- zacznij a ja się zrewanżuję
    Zapraszam również do konkursu i jeśli mogłabym prosić klikniesz w linki w moim najnowszym poście ?
    Z góry za wszystko dziękuję :**


    http://magicworldprincesscarmen.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Sama stworzyłaś swój szablon?

    OdpowiedzUsuń
  20. ja się wzięłam za siebie, pierwsze ubytki w cm - już zanotowałam i czuję się super :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Twój post jest dla mnie świetną motywacją! <3
    http://ibaginska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja wczoraj znalazlam czas na cwiczenie i mysle, ze bede powtarzac to codziennie :)

    http://karolinaslomka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja jem zdrowo i moje nogi stały się od ćwiczeń bardzo umięśnione, ale nie umiem zadbać o pośladki i brzuch, one tak jakby nie chciały się "wysportować" :)
    naoffashion-click

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo lubie czytać twoje posty, umiesz pisac w taki bardzo przekonujący i ciekawy sposób, a juz sam tekst staje się motywacja :3 moj blog

    OdpowiedzUsuń
  25. Świetne rady, nareszcie coś innego niż typowe porady, które tak naprawdę nic nie dają ;))
    Ja już od dawna trzymam się zdrowego trybu życia, więc dla mnie to nie problem - uwielbiam to! :D
    Trzymam kciuki za Twoje postanowienia :3

    justsayhei.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  26. Jeszcze niedawno ćwiczyłam kiedy mi się chciało i to nie było za często, więc zamieniłam to na taniec, zumbe. Pod koniec ferii przyjaciółka napisała do mnie, żebyśmy może wybrały się na siłkę i poszłyśmy, zaczęłyśmy ćwiczyć i chodzimy zaledwie 2 tygodnie, ale mega się wkręciłyśmy, no i jeszcze wykupiłyśmy karnet to nie możemy stracić hajsu hah Najlepsza motywacja

    Mój Blog - klik!
    Konkurs - klik!

    OdpowiedzUsuń
  27. Masz świetną figurę :D

    paula-an-artist.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Pisząc komentarz stajesz się współautorem/ką tego bloga. Wpisujesz się w historię! :)

1 komentarz = 1 uśmiech ode mnie dla ciebie :)

Kopiowanie treści z bloga jest karalne. Obsługiwane przez usługę Blogger.
© Edyta Prusinowska
Maira Gall